W listopadzie 1938 roku w Czon-Tasz rozstrzelano kwiat inteligencji Kirgistanu. Zwożono ich z Frunze (dzisiejszy Biszkek) nocą. Mieszkańcy okolicznych domostw byli zobowiązani do pozostawania w domu, psy należało trzymać z dala od drogi. Ciała rozstrzelanych wrzucano do starego pieca do wypalania cegieł. Tak zginęło 137 osób, kirgiskich ofiar stalinowskich represji.
Gdy Biubiura Kydyraliewa (córka stróża) opowiedziała o wszystkim wykładowcy jednej z biszkeckich uczelni, do akcji wkroczyli specjaliści, którzy odkryli masowy grób, potwierdzającym tym samym słowa Biubiury o mającej tam miejsce tragedii.
Miejsce pamięci dzieli się na dwie części. Starsza część poświęcona jest ofiarom z 1938 roku. Zbiorowa mogiła ma formę jurty, tradycyjnego domu koczowników. Imiona wszystkich ofiar zostały wypisane na każdej z czterech stron pomnika. Obok znajduje się muzeum, w którym znalazły się osobiste rzeczy, znalezione przy szczątkach, zdjęcia ofiar i kopie wyroków.
Druga część Ata-Bejit upamiętnia ofiary wydarzeń z kwietnia 2010 roku. Wówczas na placu ostrzelano tłumy protestujące przeciwko władzy Kurmanbeka Bakijewa.
Obecność tych dwóch części Kirgizi nazywają to miejsce Cmentarzem Ojców i Synów.
Jak się dostać?
Jest tam pochowany m. in. Czyngiz Ajtmatow - największy współczesny kirgiski pisarz (1927-2008), i jego ojciec - ofiara represji z 1937 r.
OdpowiedzUsuń