Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą książki

Książka o kartoflu

Mam wrodzoną i nieuleczalną przypadłość polegającą na zapominaniu wszelkich tytułów. Niezaśmiecanie sobie mózgu tego typu "niepotrzebnymi" informacjami pozwala mi zarzekać się, że "nigdy tego filmu nie widziałam". W połowie seansu zwykle zaskakuję współoglądających nagłym przebłyskiem pamięci, zdradzając zakończenie. Tytułu książki, o której dziś piszę, też pewnie nie zapamiętam - dla mnie to już na zawsze będzie po prostu  "Ziemniak". Choć samą książkę pamiętać będę jeszcze długo. 

Świry, nieroby, narkomani, czyli „Oczami radzieckiej zabawki”

Okładka zajumana ze strony wydawnictwa Czarne Lata 80. w ZSRR były okresem powolnego upadku bardziej wówczas smutnego niż strasznego sowieckiego imperium. Wszechobecne w społeczeństwie poczucie beznadziei w połączeniu z fatalnym stanem gospodarki, utajnianą wojną afgańską i powoli wymierającym komitetem centralnym partii stały się tłem dla opóźnionej o co najmniej kilkanaście lat rewolucji muzycznej. Kino, Grażdanska Oborona, Akwarium to teraz klasycy rosyjskiego (radzieckiego?) rocka. O ich początkach - a czasami końcach – opowiada w książce „Oczami radzieckiej zabawki” Konstanty Usenko.